sobota, 9 listopada 2013

Czwartkowe warsztaty i pracowita sobota :)

Dzień dobry! Mimo, że dziś sobota, ja od rana działam na pełnych obrotach :) Teraz zafasowałam sobie chwilę odpoczynku, ale zaraz zabieram się z powrotem do roboty. Będę piec ciasto z jabłkami z naszej działki i lepić, lepić, lepić modelinowe maleństwa  :)
We czwartek miałam przyjemność poprowadzić podstawowy warsztat z haftu sutasz. Powiem szczerze, że efekty pracy uczestniczek przerosły moje oczekiwania :) Powstały małe, śliczne cuda :) W warsztacie brała też udział dwunastoletnia dziewczynka i muszę powiedzieć, że miała w sobie tyle cierpliwości i zacięcia, że niejedna dorosła osoba mogłaby jej pozazdrościć. Zszywała wszystko równiutko i starannie. Brawo! :)
Po powrocie z warsztatu czekał na mnie mąż z pyszną kolacją i kwiatami. Spędziliśmy razem piękny wieczór i wspólnie odpoczęliśmy. Niestety ja się chyba za bardzo zrelaksowałam dobrym jedzeniem i lenistwem, bo na drugi dzień trochę zaspałam do pracy ;) Na szczęście dzisiaj zaczął się 3-dniowy weekend i mam czas tylko dla siebie. Mąż wybył z domu na cały dzień i teraz ja rządzę w całym mieszkaniu. A właściwie, to ja i kot :) Raczej nie lubię być sama w domu, ale czasem przydaje się pobyć chwilę tylko ze sobą. Oby tylko nie za długo i nie za często, bo z czasem robi się naprawdę tęskno...




I efekt pracy uczestniczek :)



I na koniec moja dzisiejsza słodka przyjemność dla umilenia tego sobotniego poranka: pyszna kawa z moim ostatnio ulubionym syropem amaretto :)







4 komentarze:

  1. Hej, chcieliśmy Cię zaprosić na czwarte i ostatnie w tym roku spotkanie kreatywnych kobiet z Podlasia. Na spotkaniu odbędzie się barterowa wymianka "przydasiów" i naszych prac oraz pokaz dziergania na palcach, a to wszystko w przedświątecznej atmosferze. No i oczywiście rozmowy na temat rękodzieła i babskie plotki :)

    Jeżeli jesteś zainteresowana spotkanie więcej informacji znajdziesz na blogu:

    bialystokreatywny.blogspot.com

    oraz na wydarzeniu FB:

    https://www.facebook.com/events/729862757043170/

    Zapraszamy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sutasz to dla mnie czarna magia. Wspaniałe spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo mogłam się długo zebrać do sutaszu. Byłam na warsztacie, ale dopiero po roku od tego warsztatu zaczęłam sama coś szyć. I okazało się, że to całkiem przyjemne :)

      Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Jaaa,sutasz jest jedną z technik, którą mam w planach się nauczyć, jak czytałam tutoriale w necie, nie jest to chyba aż tak trudne tylko wymaga precyzji i cierpliwości a z tym u mnie różnie :D Dziękuję za odwiedziny i wpisy na moim blogu a u Ciebie również zostaję na dłużej. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń